Masturbacja – jak wpływa na zdrowie? Czy masturbacja jest szkodliwa?

Masturbacja stanowi ważny element naszego życia seksualnego, ale również cały czas postrzegana jest jako temat tabu. W jaki sposób wpływa na zdrowie? Jakie są jej wady i zalety? Jak zaspokajają się kobiety, a jak mężczyźni? Czym objawia się uzależnienie od onanizmu? Czy ciąża jest przeciwwskazaniem do masturbacji? W artykule przedstawiamy odpowiedzi na powyższe pytania, a także prezentujemy najpopularniejsze mity dotyczące masturbacji.

Mężczyzna przed komputerem masturbujący się do filmów pornograficznych

Czym jest masturbacja? 

Masturbacja (inaczej onanizm, ipsacja, soloseks) to samodzielne zaspokajanie popędu seksualnego poprzez pobudzanie narządów płciowych. Onanizm osób dorosłych odbierany jest jako coś złego i nadal stanowi temat tabu. Tymczasem seksuolodzy podkreślają, że jest on sposobem dbania o siebie i poznawania własnego ciała. W przypadku dzieci i nastolatków masturbacja ma zazwyczaj charakter poznawczy. 

Masturbacja może być dokonywana świadomie lub podczas trwania tzw. snu erotycznego. Warto wiedzieć, że onanizm podczas snu określa się seksomnią lub zespołem Morfeusza. Jest to inaczej zaburzenie snu, które przejawia się niepożądanymi ruchami występującymi między poszczególnymi stadiami snu. Może objawiać się: ruchami ciała o charakterze seksualnym, mimowolną masturbacją, wypowiedziami o charakterze seksualnym, pieszczotami partnerki/partnera. Charakterystyczne jest również to, że rano epizod seksomnii może wydawać się jedynie wspomnieniem. 

Onanizm może być również wykorzystywany jako narzędzie terapeutyczne – zwłaszcza w przypadku problemów z osiągnięciem orgazmu, problemów z erekcją lub z przedwczesnym wytryskiem

Masturbacja u nastolatków 

Tak jak wspomnieliśmy wyżej, masturbacja u dzieci i nastolatków ma zazwyczaj charakter poznawczy. Młodzież w okresie dorastania chce poznawać swoje ciało. Badania podają, że onanizowanie się dotyczy od 60% do 90% nastoletnich chłopców oraz do 40% dziewczynek. 

Prócz charakteru poznawczego masturbacja stanowi również sposób rozładowania napięcia. W wieku nastoletnim aktywność seksualna może być wzmożona i zazwyczaj nie jest niczym niepokojącym. 

Jakie są przyczyny masturbacji? 

Chęć samozaspokojenia własnych pragnień seksualnych może mieć wiele przyczyn. Masturbacja nie dotyczy tylko nastolatków, którzy chcą odkrywać własną seksualność, ani jedynie singli, którzy nie mają stałego partnera seksualnego. Onanizujemy się, aby osiągnąć orgazm, zrelaksować się, dać upust własnych emocjom, lękom. Wiele osób w taki sposób poprawia sobie nastrój lub uważa masturbację za naturalny lek na bezsenność.

Na czym polega masturbacja kobiet?

Kobiety dzięki masturbacji rozładowują napięcie nerwowe oraz lepiej poznają swoje ciało. Dodatkowo pomaga im to w podniesieniu samooceny, a w wielu przypadkach korzystnie wpływa na życie seksualne z partnerem – znając swoje najczulsze miejsca oraz strefy erogenne, są w stanie pokazać partnerowi, w jaki sposób powinien je pieścić. Dzięki temu obie strony czerpią większą przyjemność ze stosunku seksualnego. 

Warto wiedzieć, że masturbacja u kobiet nie zawsze musi prowadzić do osiągnięcia orgazmu. Jest jednak ważna przede wszystkim dla narządów płciowych. U starszych kobiet może wydłużyć okres aktywności seksualnej, a bez względu na wiek pomaga w nawilżeniu pochwy – dzięki temu łagodzi dolegliwości powiązane z jej suchością. 

Masturbacja kobiet polega na stymulacji łechtaczki lub na głębokiej stymulacji pochwy. Najczęściej jednak do orgazmu dochodzi poprzez pobudzenie łechtaczki, która jest najbardziej erogennym miejscem na żeńskim ciele.

Masturbacja kobiet opiera się na stymulacji łechtaczki oraz na głębokiej stymulacji wnętrza pochwy. 

Jak się masturbować? Nie istnieje instrukcja obsługi ciała kobiety ani skuteczne złote rady, które powiedzą nam, jak osiągnąć orgazm. Można korzystać z własnych dłoni, z różnych rodzajów wibratorów, nakładek lub ze strumieni wody z prysznica. Pozycja oraz miejsce również zależą od naszych preferencji oraz od fantazji. 

Współcześnie wiele kobiet odchodzi już od stosowania klasycznego wibratora. Zstępują go natomiast bezdotykowymi masażerami łechtaczki, które stymulują strefy erogenne za pomocą delikatnych ruchów powietrza, lub dopochwowymi, wibrującymi jajeczkami. 

Masturbacja a okres 

Masturbacja w czasie okresu nadal pozostaje tematem tabu. Onanizowanie się w czasie trwania miesiączki zależy jedynie od naszych indywidualnych preferencji. Trzeba jednak pamiętać o odpowiedniej higienie. Dłonie muszą być dokładnie umyte, a jeżeli decydujemy się na zabawę z wibratorem, to powinna zostać na niego nałożona prezerwatywa. Dzięki temu nie dopuścimy do rozprzestrzeniania się bakterii oraz do rozwoju infekcji intymnych. 

Masturbacja w ciąży 

Kobieta w ciąży u lekarza
Większość lekarzy nie postrzega ciąży jako przeciwwskazania do onanizowania się

Warto wiedzieć, że w czasie ciąży podwyższony poziom libido jest powszechnym zjawiskiem, dlatego też wiele przyszłych mam zastanawia się, czy może w zaspokajać swój popęd seksualny poprzez onanizm. W większości przypadków masturbacja w ciąży nie jest zakazana. Ważne jest jednak, aby nie istniały żadne medyczne przeciwwskazania – np. ryzyko poronienia, ciąża zagrożona. 

W większości przypadków masturbacja w ciąży nie jest zakazana – pod warunkiem, że nie istnieją medyczne przeciwwskazania. 

Masturbacja w czasie ciąży może pozytywnie wpływać na zdrowie – jeżeli dojdzie do orgazmu, to nasz mózg aktywuje wytwarzanie hormonów szczęścia. Przyszłe mamy powinny jednak z umiarem podchodzić do soloseksu. Najlepiej, aby nie używały wibratorów, zwłaszcza dopochwowych, ani niesprawdzonych lubrykantów. 

Jeżeli dotychczasowa masturbacja odbywała się pod prysznicem, to w ciąży powinno się przede wszystkim zwrócić uwagę na temperaturę wody – jeśli jest zbyt wysoka, to może przyspieszyć akcję porodową. Natomiast zbyt zimna woda może spowodować szok termiczny, który w wielu przypadkach skutkuje przedwczesnym porodem oraz poronieniem. 

W czasie onanizmu kobieta powinna zwrócić uwagę na odpowiednią pozycję – brzuch nie może być zbytnio uciskany – oraz na higienę. Lepiej ograniczyć się wyłącznie do zewnętrznej stymulacji łechtaczki i unikać pobudzania wnętrza pochwy. 

Na czym polega masturbacja mężczyzn? 

W większości przypadków mężczyźni masturbują się za pomocą stymulacji penisa dłonią. Osiągnięcie orgazmu jest nieco łatwiejsze niż w przypadku kobiet – wynika to przede wszystkim z budowy anatomicznej. Mężczyzna powinien chwycić członka całą dłonią, bądź kilkoma palcami, i rytmicznie wykonywać ruchy z góry do dołu. 

Klasyczna, męska masturbacja najczęściej polega na stymulacji penisa dłonią lub palcami. 

Według badań męskiej masturbacji najczęściej towarzyszą filmy erotyczne. Onanizm rzadziej skupia się na samych fantazjach seksualnych. Natomiast coraz większy procent panów korzysta z tzw. masturbatorów przypominających pochwę. 

Masturbacja mężczyzn może również polegać na pocieraniu penisa o różne przedmioty, np. o miękką poduszkę. Często wykorzystywany jest również strumień wody z prysznica – można zmieniać temperaturę oraz natężenie strumienia. 

Doznania soloseksu będą silniejsze przy zastosowaniu pierścienia erekcyjnego – wówczas prącie staje się lepiej ukrwione. 

Masturbacja – jak wpływa na zdrowie? 

Wbrew powtarzanym mitom, które przedstawimy w dalszej części artykułu, masturbacja nie stanowi przyczyny problemów ze zdrowiem fizycznym, aczkolwiek może negatywnie wpływać na naszą psychikę – staje się uzależnieniem. 

Niektóre badania wskazują, że onanizowanie się ochroni mężczyzn przed rakiem prostaty oraz pozytywnie wpłynie na jakość nasienia. 

W przypadku kobiet śluz powstający podczas podniecenia seksualnego pomaga w usuwaniu z pochwy bakterii oraz martwego naskórka. To z kolei przyczynia się do spadku częstotliwości zachorowań na infekcje szyjki macicy. 

Masturbacja rozładowuje napięcie nerwowe i stres, a także przyczynia się do spadku częstotliwości zachorowań na infekcje szyjki macicy.

W czasie masturbacji dochodzi do wydzielania tzw. hormonów szczęścia – przede wszystkim dopaminy. Dzięki czemu naturalnie rozładujemy towarzyszące nam napięcie nerwowe i stres. 

Samozaspokojenie wiąże się z wytwarzaniem serotoniny – neuroprzekaźnika, którego zbyt niskie stężenie powoduje m.in. zmęczenie oraz stany depresyjne.

Masturbacja wpływa również na wydzielanie prolaktyny, oddziałując na szybsze zasypianie oraz na jakość snu. 

Osiąganie orgazmów pozytywnie wpływa na krążenie krwi, a co za tym idzie – nasza skóra w naturalny sposób staje się bardziej jędrna. Dodatkowo orgazm determinuje wydzielanie leukocytów – białych krwinek, które stymulują nasz układ odpornościowy. Doznawanie przyjemności może również łagodzić bóle migrenowe. 

Orgazm sprawia, że w organizmie wydzielane są leukocyty – dzięki temu wpływa na układ odpornościowy. Dodatkowo masturbacja może pomóc w problemach z bezsennością. 

Masturbacja u kobiet to także ćwiczenie mięśni dna miednicy – mięśni Kegla. To one podtrzymują w miednicy macicę, pęcherz moczowy i okrężnicę. Odpowiadają za ruchy jelit, zapobiegają nieszczelności pęcherza, ułatwiają poród. Podczas masturbacji kurczą się i naprężają, dodatkowo zwiększając przyjemność płynącą z soloseksu. Poprawia się także nawilżenie pochwy.

Lepsze ukrwienie narządów płciowych może sprawić, że współżycie staje się mniej bolesne dla niektórych kobiet. W przypadku mężczyzn onanizowanie się zapobiega zaburzeniom związanym z przedwczesnym wytryskiem

Regularna masturbacja może łagodzić objawy związane z wahaniami nastrojów, depresją, zaburzeniami lękowymi. Według badań wydzielanie endorfin zwiększa odporność naszego organizmu na dolegliwości bólowe.

Jakie są zalety masturbacji? 

Mężczyzna masturbujący się na kanapie
Masturbacja może pozytywnie wpłynąć na stosunki seksualne z partnerką/partnerem. Dodatkowo poprawia samopoczucie oraz łagodzi dolegliwości bólowe

Tak jak pisaliśmy wyżej, masturbacja pozytywnie wpływa na nasze zdrowie fizyczne – zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn. Zalety płynące z masturbacji powiązane są również z aspektami psychologicznymi. 

Podczas soloseksu poznajemy lepiej swoje ciało – dowiadujemy się jaki dotyk sprawia nam przyjemność, odkrywamy tzw. strefy erogenne. Może nam to ułatwić stosunek seksualny z partnerem/partnerką. 

Dzięki masturbacji dowiadujemy się więcej o naszych potrzebach seksualnych. W przyszłości może to zaowocować łatwiejszym osiągnięciem orgazmu. 

Poznawanie swojego ciała podnosi również samoocenę i pomaga w leczeniu zaburzeń seksualnych. 

Jakie są wady masturbacji? 

Masturbacja może być niebezpieczna dla naszego zdrowia, jeżeli będziemy korzystać z przedmiotów mogących uszkodzić narządy płciowe. 

Zbyt częsta masturbacja niesie ze sobą szereg problemów o podłożu psychologicznym. Część mężczyzn nie jest w stanie osiągnąć pełnego wzwodu oraz orgazmu podczas stosunku seksualnego z partnerką lub ma problemy z przedwczesnym wytryskiem. 

Kompulsywne onanizowanie się może być oznaką uzależnienia lub erotomanii. Jeżeli czujemy wewnętrzną potrzebą masturbowania się nawet kilkanaście razy dziennie, to określane jest to jako masturbacja kompulsywna. 

O uzależnieniu od masturbacji można mówić wówczas, gdy osoba nie jest w stanie powstrzymać się od onanizowania. Przez to towarzyszy jej poczucie winy, ale również chęć izolacji od społeczeństwa. 

Jakie są objawy uzależnienia od masturbacji?

Spełnienie seksualne staje się równocześnie najważniejszą aktywnością w ciągu dniu. Osoba uzależniona stale myśli o masturbacji, co działa na nią destrukcyjnie – może nie przywiązywać wagi do obowiązków służbowych czy życia prywatnego. 

Do aktów soloseksu dochodzi nie tylko w zaciszu własnego domu, ale również w pracy lub w toalecie publicznej. Stopniowo masturbacja staje się bardziej atrakcyjna od klasycznego stosunku seksualnego z partnerem lub partnerką. 

Uzależnieniu mogą również towarzyszyć objawy somatyczne: bóle głowy, bóle mięśni, problemy z koncentracją, rozkojarzenie. 

Uzależnienie od masturbacji sprawia, że onanizm staje się najważniejszą aktywnością w ciągu dnia, a seks z parteką/partnerem przestaje być atrakcyjny. 

Na czym oparty jest mechanizm uzależnienia od masturbacji? Orgazm, którego doświadczamy podczas onanizowania się, pobudza w mózgu wytwarzanie neuroprzekaźnika – dopaminy. Jeżeli szczytujemy kilka razy dziennie, to nasz mózg stopniowo zaczyna się przyzwyczajać do działania dopaminy i pragnie odczuwać nowe, silniejsze bodźce. 

Obniżona wrażliwość na dopaminę może skutkować spadkiem energii, wahaniami nastroju oraz rozwojem depresji

Z problemem uzależnienia od masturbacji najlepiej zwrócić się do specjalisty. Seksuolog pomoże nam ustalić przede wszystkim przyczyny tego uzależnienia i nauczy prawidłowego panowania nad emocjami. W niektórych przypadkach może być konieczne wprowadzenie leczenia farmakologicznego. 

Z problemem uzależnienia od masturbacji najlepiej zwrócić się do specjalisty, który wskaże przyczy uzależnienia oraz nauczy panowania nad towarzyszącymi emocjami. 

Jeżeli nie wiemy, czy jesteśmy uzależnieni od onanizmu, to najlepiej, abyśmy spróbowali pójść na własny odwyk. W przypadku, gdy będziemy w stanie odmówić sobie zaspokajania popędu seksualnego poprzez soloseks np. przez dwa tygodnie lub przez miesiąc, to oznacza, że jesteśmy w stanie zapanować nad libido. W sytuacji, gdy będzie nam to sprawiało dużą trudność oraz zauważymy objawy takie jak pogorszenie samopoczucia i spadek popędu, to warto, abyśmy wybrali się po poradę do seksuologa. 

Masturbacja w związku – czy to normalne? 

Masturbowanie się przez osoby w związkach partnerskich stanowi współcześnie jeden z tematów tabu. Wiele par uważa, że onanizowanie się jest w pewnym stopniu zdradą i może oznaczać, że partnerka lub partner nie są zadowoleni ze współżycia. Jest to błędne przekonanie, ponieważ zazwyczaj masturbacja nie jest uzależniona od częstotliwości aktów seksualnych z drugą osobą. 

Warto podejść do tematu masturbacji drugiej połówki pozytywnie, ponieważ lepsze poznanie swojego ciała może dobrze wpłynąć na życie seksualne. Dodatkowo również rozładowuje napięcie i łagodzi stres. Pikanterii w związku może dodać jednoczesna, wspólna masturbacja. 

Pamiętajmy jednak o tym, aby onanizowanie się do filmów pornograficznych nie stało się bardziej atrakcyjną formą aktywności seksualnej niż stosunek z partnerem. Często nasz seks nie przypomina tego przedstawianego w tzw. filmach dla dorosłych. Najważniejszą zasadą jest komunikowanie swoich erotycznych potrzeb w związku. Dzięki rozmowie i otworzeniu się na nowe doznania będziemy w stanie wspólnie osiągnąć satysfakcję seksualną. 

Mity o masturbacji 

Od wielu wieków powszechnie krążą mity dotyczące masturbacji. Ich spora część wywodzi się dawnych wierzeń, przekonań religijnych oraz z medycyny ludowej. Poniżej przedstawiamy mity dotyczące onanizowania się. 

Masturbacja powoduje choroby fizyczne i psychiczne 

Mit: Masturbacja nie spowoduje pogorszenia się stanu naszego zdrowia fizycznego. W większości przypadków nie wpływa również negatywnie na psychikę, choć tak jak wspomnieliśmy, może doprowadzić do rozwoju uzależnienia. 

Masturbacja może spowodować niepłodność 

Mit: Nieprawdą jest, że soloseks sprawia, że plemniki tracą na jakości lub, że zmniejsza się ich ilość. U mężczyzn plemniki produkowane są przez całe życie w procesie nazywanym spermatogenezą. Regularna masturbacja poprawia wręcz jakość plemników oraz zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwór prostaty. 

Kobiety w ciąży nie powinny się masturbować 

Mit: Większość lekarzy nie wyklucza masturbacji dokonywanej przez kobiety w ciąży, jeżeli ciąża nie jest zagrożona. Oczywiście, należy wówczas zadbać o odpowiednią higienę oraz lepiej unikać wibratorów dopochwowych. 

Masturbacja dotyczy tylko mężczyzn 

Mit: Masturbacja kobiet nadal jest tematem tabu. Powszechnie przyjęło się, że płeć męska uprawia soloseks częściej niż płeć żeńska, a potwierdzeniem tej tezy mają być różnorodne badania oraz ankiety. Prawdą natomiast jest, że kobiety boją się przyznać, że czerpią satysfakcję z masturbacji. 

Masturbują się głównie nastolatkowie 

Mit: Onanizowanie się dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn w każdym wieku i jest wręcz wskazana również dla pań przechodzących przez menopauzę oraz dla kobiet w starszym wieku. Faktem jest natomiast, że większość nastolatków masturbuje się częściej niż osoby dorosłe. Wynika to z szalejących w okresie dorastania hormonów oraz z wysokiego poziomu libido. 

Masturbacja powoduje ból głowy 

Mit: Regularne onanizowanie się nie spowoduje bólów głowy i migren – może wręcz zmniejszyć dolegliwości bólowe, ponieważ w naszym mózgu wytarzane są endorfiny, które zmniejszają odczuwanie bólu. 

Jedynym wyjątkiem, który potwierdza ten mit, jest sytuacja, w której osoba jest uzależniona od onanizowania się. Wówczas jednym z objawów somatycznych mogą być właśnie towarzyszące bóle głowy. 

 

 

 

 

Bibliografia 

Z. Lew-Starowicz, Zespół morfeusza – seksomnia, Przegląd seksuologiczny, 2009

A. Bohdanowicz, Historyczne i współczesne tendencje w ocenie zjawiska masturbacji, Colloquia Theologica Ottoniana, 2012

A. Chodecka, Seksualność mężczyzn w okresie wczesnej dorosłości, Seksuologia Polska, 2007

M. Makara-Studzińska, A. Wdowiak, I. Plewik, K. M. Kryś, Wpływ aktywności seksualnej kobiet w ciąży na stan zdrowia noworodka, Seksuologia Polska, 2011

A. Ostrowska, Seks po polsku. Zachowania seksualne jako element stylu życia Polaków, Warszawa 2003