Masturbacja kobiet – poznaj sposoby i korzyści dla zdrowia

Jak masturbacja kobiet wpływa na zdrowie i jakie są jej zalety? Czy można się masturbować w czasie ciąży i okresu? Jakie są techniki soloseksu? Odpowiedzi na powyższe pytania zawarliśmy w artykule.

Wibratory na stole

Jakie są zalety masturbacji?

Dla kobiet masturbacja nie jest substytutem klasycznego stosunku seksualnego, a naturalnym dopełnieniem życia erotycznego. W czasie soloseksu nie istnieje ryzyko zajścia w ciążę czy zakażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową. Można za to skupić się wyłącznie na sobie i na własnych potrzebach, choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości, pracy, problemów, czy innych zmartwień. Autoerotyzm dotyczy zarówno singielek, jak i kobiet w związku, a także nastolatek, młodych kobiet i kobiet dojrzałych.

Kobieca masturbacja nie sprowadza się wyłącznie do osiągnięcia orgazmu. Soloseks pozwala nam lepiej poznać swoje ciało, rozładować towarzyszące napięcie nerwowe i stres. Wbrew powielanym mitom, masturbacja może pozytywnie wpływać na związki. Mając wiedzę na temat naszych ulubionych pieszczot czy stref erogennych, możemy poinstruować partnera lub pokazać mu, jaki rodzaj dotyku preferujemy. Soloseks sprawia, że dowiadujemy się więcej o naszych potrzebach seksualnych, co w przyszłości może pomóc nam w łatwiejszym osiągnięciu orgazmu.

Masturbacja poprawia również nastrój, podnosi kobiecą samoocenę. Dzięki temu, że pomaga w nawilżeniu pochwy, to łagodzi dolegliwości związane z jej suchością. U kobiet w okresie menopauzalnym wydłuża okres aktywności seksualnej.

Masturbacja a wpływ na zdrowie

Podczas masturbacji, w stanie podniecenia seksualnego, w pochwie wytwarzany jest śluz, który pomaga w usuwaniu z pochwy bakterii oraz martwego naskórka. Oznacza to, że soloseks może przyczynić się do zahamowania rozwoju infekcji w obrębie szyjki macicy.

W czasie masturbacji w naszym mózgu dochodzi do produkcji dopaminy – ważnego neuroprzekaźnika i jednego z tak zwanych hormonów szczęścia. Dzięki temu naturalnie walczymy ze stresem i napięciem nerwowym. Dopamina sprawia również, że odczuwamy chęci i motywacje do działania. 

Masturbacja powiązana jest z produkcją hormonów szczęścia, czyli: dopaminy, serotoniny, endorfin. 

Warto wspomnieć, że samozaspokojenie powiązane jest także z wytwarzaniem innego neuroprzekaźnika należącego do grona hormonów szczęścia. Utrzymanie właściwego stężenia serotoniny sprawia, że mamy dobry nastrój i dużo energii. W czasie soloseksu wydzielają się także endorfiny, dlatego też regularna masturbacja może łagodzić wahania nastrojów czy niektóre objawy związane z zaburzeniami depresyjnymi, czy z zaburzeniami lękowymi. Endorfiny zwiększają również naszą odporność na ból.

Wśród wielu osób masturbacja uchodzi za naturalny sposób walki z bezsennością. Prawdą jest, że szczytowanie może ułatwić nam zasypianie, ponieważ wpływa na wydzielanie hormonu prolaktyny, co z kolei wiąże się m.in. z lepszą jakością naszego snu.

Orgazm pozytywnie oddziałuje na układ sercowo-naczyniowy oraz na układ odpornościowy.

Orgazm oddziałuje na krążenie krwi – lepsze ukrwienie narządów płciowych w wielu przypadkach zmniejsza ból i kobiecy dyskomfort występujący w czasie seksu. Szczytowanie determinuje również proces produkcji leukocytów – białych krwinek szczególnie ważnych dla układu odpornościowego.

Kobieca masturbacja w naturalny sposób ćwiczy mięśnie Kegla, czyli mięśnie dnia miednicy podtrzymujące w obrębie miednicy macicę, okrężnicę i pęcherz moczowy. Praca nad mięśniami Kegla pozytywnie wpływa nie tylko na nasze życie erotyczne, ale również zapobiega nieszczelności pęcherza czy nawet może ułatwić poród.

Przeczytaj: Antykoncepcja awaryjna –działanie i skutki uboczne

Masturbacja w czasie ciąży

W zależności od rozwoju i przebiegu ciąży kobiecie mogą towarzyszyć naturalne wahania libido. Soloseks stanowi więc – w większości przypadków – bezpieczny sposób na zaspokojenie popędu seksualnego. Pamiętajmy o tym, że temat masturbacji nie powinien być traktowany jako tabu. Warto porozmawiać z lekarzem prowadzącym ciążę i skonsultować z nim, czy w naszym przypadku masturbacja i seks w czasie ciąży są dozwolone.

Przyszłym mamom nie zaleca się korzystania zwłaszcza z wibratorów dopochwowych ani z lubrykantów z niesprawdzonym składem. Jeżeli preferujemy masturbację pod prysznicem, to warto zwrócić uwagę na odpowiednią temperaturę wody – nie powinna być ani zbyt wysoka, ani zbyt niska. Gorąca woda może przyspieszyć akcję porodową, natomiast zimna woda prowadzi do szoku termicznego, który może skutkować m.in. poronieniem.

Masturbacja w czasie ciąży powinna skupiać się na zewnętrznej stymulacji łechtaczki. Kobietom ciężarnym odradza się techniki głębokiej stymulacji pochwy oraz korzystanie z wibratorów dopochowywch.

Decydując się na masturbację w czasie ciąży, należy wybrać także odpowiednią pozycję, czyli taką,  w której brzuch nie będzie uciskany. W czasie soloseksu w ciąży najlepiej jest zrezygnować ze stymulacji wnętrza pochwy i skupić się na zewnętrznej stymulacji łechtaczki. Ważną kwestią jest również higiena. 

Uwaga: Pamiętajmy o tym, że gadżety erotyczne powinny być wykonane z bezpiecznego tworzywa, najlepiej z silikonu medycznego.

Masturbacja w czasie okresu

Masturbacja w czasie miesiączki również nie jest zakazana – zależy przede wszystkim od naszych indywidualnych preferencji i tego, jakie objawy towarzyszą nam podczas okresu. Najważniejsze jest, aby zadbać o prawidłową higienę, czyli o mycie rąk i o czystość zabawek erotycznych. W przypadku wibratorów dopochwowych – warto nałożyć na nie prezerwatywę. Dzięki temu będziemy zapobiegać rozprzestrzenianiu się bakterii.

Masturbacja kobiet – w jaki sposób się masturbować?

Kobieta i kwiat róży
Kobieca masturbacja najczęściej oparta jest na stymulacji łechtaczki

Masturbacja kobiet opiera się głównie na zewnętrznej stymulacji łechtaczki oraz głębokiej stymulacji pochwy. Dane liczbowe wskazują jednak, że większość kobiet jest w stanie osiągnąć satysfakcjonujący orgazm wyłącznie poprzez pobudzanie łechtaczki. Stymulacja tak zwanego punktu G, zlokalizowanego na przedniej ścianie pochwy, również prowadzi do szczytowania, jednak w wielu przypadkach kobiety mają problem ze znalezieniem tego wrażliwego punktu.

Tak naprawdę – ze względu na nasze indywidualne preferencje – nie istnieje jedna skuteczna metoda masturbacji i instrukcja do osiągania orgazmów. Kluczem do sukcesu jest po prostu stopniowe poznawanie zakamarków własnego ciała, testowanie różnych rodzajów dotyku czy gadżetów erotycznych.

Współczesne kobiety nie ograniczają się wyłącznie do stymulacji pochwy i łechtaczki za pomocą własnych dłoni czy strumieni wody. Coraz częściej wybierają wibratory, które różnią się swoim kształtem, wibracją czy przeznaczeniem. Na rynku dostępne są m.in.:

  • wibratory klasyczne waginalne,
  • wibratory stymulujące łechtaczkę,
  • wibratory stymulujące punkt G,
  • wibratory analne,
  • wibratory powietrzne (typu pingwinek) do stymulacji łechtaczki poprzez zasysanie,
  • wibrujące jajka,
  • wibratory podwójne (waginalno-analne),
  • wibratory (typu króliczek) do stymulacji waginalno-łechtaczkowej.

Za pomocą wibratorów nie tylko stymuluje się pochwę, punkt G czy łechtaczkę. Możemy je również wypróbować na innych strefach erogennych, które zlokalizowane są tak naprawdę na całym naszym ciele. Specjaliści twierdzą natomiast, że warto urozmaicać regularną masturbację. Dlaczego? Wraz z przyzwyczajeniem się do danej stymulacji, w przyszłości możemy mieć problem z osiągnięciem orgazmu lub z czerpaniem przyjemności z innego rodzaju dotyku czy z innych form seksu. Warto więc puścić wodze fantazji i próbować nowych metod w soloseksie.

W czasie masturbacji warto nie tylko skupiać się na narządach płciowych, ale również na brodawkach sutkowych czy na miejscach szczególnie wrażliwych, takich jak szyja, zgięcia łokci, pośladki, zgięcia kolan.

W kobiecej masturbacji ważną rolę odgrywają również dodatkowe bodźce, w tym nasze fantazje erotyczne, które naturalnie potęgują podniecenie. Nie ma również nic złego w oglądaniu filmów pornograficznych, o ile podchodzimy do nich z dystansem – nie porównujemy swojego ciała i reakcji do tych, które widzimy na ekranie.

Pamiętajmy o tym, że zwłaszcza korzystając z wibratorów i innych gadżetów erotycznych, powinnyśmy używać lubrykantu, czyli nawilżającego żelu. Dzięki temu unikniemy podrażnień, obtarć czy uczucia dyskomfortu w czasie stymulacji.

Zapoznaj się: Jak zwiększyć libido u kobiet? 10 naturalnych sposobów

Masturbacja kobiet – od czego zacząć?

Przygody z masturbacją nie warto rozpoczynać od współpracy z wibratorem, zwłaszcza w sytuacji, gdy jeszcze nie wiemy, jaki rodzaj pieszczot sprawia nam najwięcej satysfakcji. Na początku wykorzystujmy własne dłonie, aby odkryć nasze strefy erogenne, czyli szczególnie wrażliwe punkty na ciele. Nie stresujmy się reakcjami organizmu, np. gdy pieszczoty piersi i brodawek sutkowych nie przyniosą nam dużej satysfakcji. Każda kobieta jest wyjątkowa i wymaga indywidualnego odkrycia źródeł przyjemności i podniecenia.

Kiedy wiemy już, jakiego rodzaju stymulację i pieszczoty preferujemy, to możemy wypróbować nowe techniki, m.in. korzystając z dostępnych na rynku wibratorów czy innych zabawek. Zawsze rozpoczynajmy zabawę od najniższego trybu, stopniowo zwiększając częstotliwość wibracji. Nie zapominajmy o właściwym nawilżeniu oraz o higienie rąk i gadżetów erotycznych. Możemy korzystać z wibratorów przeznaczonych do stymulacji łechtaczki, pochwy, punktu G, z wibratorów podwójnych. Warto także mieszać techniki seksualne, pieszcząc się na zmianę za pomocą dłoni oraz zabawek. 

Pamiętajmy o tym, że osiągnięcie orgazmu nie jest przymusem i czymś, do czego za wszelką cenę musimy dążyć. Najważniejsze jest, aby czerpać przyjemność z soloseksu, poznawać własne ciało i skupić się na swoich pragnieniach i odczuciach.

 

 

 

Bibliografia

P. Gałecki, A. Depko, S. Jędrzejewska, M. Talarowska, Orgazm człowieka z perspektywy fizjologicznej – część II, Polski Merkuriusz Lekarski XXXIII, 2012 (dostęp online) https://www.researchgate.net/profile/Monika-Talarowska/publication/231176973_Human_orgasm_from_the_physiological_perspective_-_Part_II/links/5406a8b30cf2c48563b25790/Human-orgasm-from-the-physiological-perspective-Part-II.pdf

E. Makulska-Gertruda, Temperament a masturbacja u kobiet, Przegląd Terapeutyczny, nr 6-7, 2009 (dostęp online) http://www.ptt-terapia.pl/wp-content/uploads/2011/06/Ewelina_Makulska-Gertruda.pdf

https://yourkaya.pl/blogs/you-know/masturbacja-kobiet-techniki-zalety

https://krokdozdrowia.com/kobieca-masturbacja-ciekawe-fakty/