Jak pobudzić endorfiny? Wyjaśniamy działanie hormonów szczęścia

Czym są i jak działają na nasz organizm endorfiny, czyli „hormony szczęścia”? W jaki sposób można zwiększyć ich produkcję? I co endorfiny mają wspólnego z wysiłkiem fizycznym i bieganiem? Przekonaj się – odpowiadamy na wszystkie te pytania w poniższym artykule.

Kobieta szczęściwa dzięki endorfinom

Czym są endorfiny? 

Endorfiny to grupa hormonów peptydowych odpowiadających za dobry nastrój, poczucie szczęścia, a nawet stan euforii – dlatego potocznie nazywamy je „hormonami szczęścia”. Są naturalnie występującymi w organizmie opioidami. Do tej samej grupy należy m.in. kodeina, heroina czy morfina. 

Sam termin „endorfiny” pochodzi z połączenia dwóch słów – „endogenny” i „morfina”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza nic innego, jak „wewnętrzna morfina”. Endorfiny posiadają bowiem bardzo podobne działanie do morfiny, z tą różnicą, że ludzki organizm nie jest w stanie sam produkować i wytwarzać morfiny – w przeciwieństwie do endorfin. 

Endorfiny to hormony odpowiadające za dobry nastróju, poczucie szczęścia, stan euforii. Ich największe ilości proddukowane są w mózgu i w rdzeniu kręgowym.

Najwięcej „hormonów szczęścia” produkowanych jest w mózgu i rdzeniu kręgowym. Wyróżnia się aż 20 rodzajów endorfin. Dla naszego dobrego samopoczucia szczególne znaczenie mają jednak 3 rodzaje. Są to alfa-, beta- i gamma-endorfiny.

Jakie funkcje w organizmie pełnią endorfiny?

Endorfiny – podobnie jak serotonina, dopamina i oksytocyna – odpowiadają za nasze zadowolenie, poczucie szczęścia i dobry humor. Jednak wydzielają się w innych sytuacjach, a ich mechanizm działania różni się od wspomnianych neuroprzekaźników i hormonów.

Funkcje endorfin w organizmie nie ograniczają się jednak tylko do poprawy nastroju – mają wpływ także na kilka innych, dość znaczących kwestii.

Funkcje endorfin:

  • łagodzenie odczuwanego bólu,
  • redukcja poziomu stresu,
  • regulacja temperatury ciała,
  • regulacja gospodarki hormonalnej,
  • większa odporność organizmu. 

Ponadto, pamiętajmy, że to endorfinom zawdzięczamy pojawiające się w niektórych sytuacjach uczucie błogości i stan euforii. „Hormony szczęścia” są niezbędne do prawidłowego i satysfakcjonującego funkcjonowania na co dzień. 

Przeczytaj: Serotonina – jakie pełni funkcje? Zwiększenie poziomu w organizmie

Jak działają hormony szczęścia, czyli endorfiny?

Endorfiny są produkowane w naszym organizmie w odpowiedzi m.in. na doświadczanie bólu. Przysadka mózgowa zaczyna wydzielać endorfiny w odpowiedzi na pojawienie się bodźca bólowego spowodowanego np. urazem, wstrząsem psychicznym, silnym stresem. Następnie „hormony szczęścia” wiążą się z odpowiednimi receptorami, które mają zdolność do zahamowania dalszego przewodzenia sygnału informującego nasz mózg o bólu. Innymi słowy, endorfiny są swego rodzaju blokadą chemiczną dla odczuwanego bólu, gdy jego poziom drastycznie wzrasta. 

Endrofiny stanowią naturalny i bardzo inteligentny system naszego organizmu, który odpowiada za redukowanie nadmiernego cierpienia i ochronę naszego układu nerwowego przed przeciążeniem w wyniku nieprzyjemnych i trudnych doświadczeń.

Czym może skutkować niedobór lub nadmiar endorfin?

Zarówno nadmiar, jak i niedobór endorfin, powodować będzie charakterystyczne, nieprzyjemne dla organizmu objawy. Poznaj je, by w porę móc rozpoznać niedobór lub nadmiar endorfin w Twoim organizmie.

Obniżenie stężenia endorfin może skutkować: 

  • obniżeniem progu bólowego,
  • nadwrażliwością na czynniki stresowe,
  • zwiększoną agresywnością,
  • dezorientacją czasowo-przestrzenną,
  • odczuwaniem niepokoju,
  • stanami depresyjnymi.

Zdarza się jednak, że mamy do czynienia z nadmiarem endorfin w organizmie. Mogłoby się wydawać, że nie może być groźny, skoro endorfiny są „hormonami szczęścia”. Jak wynika z badań, może jednak prowadzić do przykrych dolegliwości. Zastanawiasz się, jak rozpoznać nadmiar endorfin?

Bardzo wysokie stężenie endorfin w organizmie może skutkować: 

  • halucynacjami,
  • dziwnymi i nielogicznymi zachowaniami,
  • katatonią,
  • narkolepsją,
  • depersonifikacją. 

Są to rzadko spotykane przypadki, warto jednak o nich wiedzieć. Zdecydowanie częściej do czynienia mamy ze zbyt niskim poziomem wydzielanych endorfin. Istnieje również wiele sposobów na pobudzenie produkcji endorfin w naszym organizmie.

Jak naturalnie pobudzić produkcję endorfin w organizmie?

null
Endorfiny wydzielane są pod wpływem wysiłku fizycznego

Zwiększone wydzielanie endorfin powoduje m.in.: wysiłek fizyczny, słuchanie muzyki, stosunek seksualny, spożywanie czekolady, śmiech, uśmiechanie się, a nawet – myślenie o tych czynnościach.

Jeśli przyjrzymy się bliżej wynikom badań naukowych, które dotyczą wydzielania się endorfin, okaże się, że każdego dnia możemy zadbać o ich odpowiednie stężenie w organizmie. 

W produkcji endorfin pomoże m.in.: wysiłek fizyczny, spożywanie czekolady, słuchanie muzyki, śmiech. 

Co robić, by pobudzić produkcję endorfin w organizmie?

  • Relaksuj się i nie zaniedbuj swoich ulubionych zajęć.
  • Nie bój się od czasu do czasu zjeść kilku kostek czekolady.
  • Korzystaj z okazji do śmiechu i sam/a je prowokuj.
  • Uśmiechaj się do innych ludzi.
  • Spróbuj korzystać z zimnego prysznica (dla odważnych poleca się także morsowanie).
  • Ćwicz regularnie – w grę wchodzi każda dyscyplina sportowa. 

Szczególne znaczenie dla naturalnego pobudzenia produkcji endorfin ma wysiłek fizyczny – wielokrotnie jego wpływ na wydzielanie endorfin w mózgu był poddawany analizom i badaniom. Wysnuto na ich podstawie kilka ważnych i ciekawych spostrzeżeń.

Jaki wpływ na produkcję endorfin ma uprawianie sportu?

Wysiłek fizyczny jest dla naszego organizmu rodzajem silnego, choć zdrowego, stresora. Intensywne ćwiczenia sprawiają, że mięśnie zużywają ogromną ilość energii. Po pewnym czasie organizm zaczyna spalać już nie tłuszcze, a cukry –przedłużająca się aktywność fizyczna doprowadza więc do tego, że ciało przełącza się na oddychanie beztlenowe.

Dla organizmu jest to niedotlenienie powodujące duże zmęczenie, ból i stres. Dlatego rozpoczyna się w nim intensywna produkcja i wydzielanie do krwi endorfin, by mógł sobie z tą sytuacją poradzić. W ten sposób wysiłek fizyczny prowokuje duży wyrzut endorfin i reguluje ich właściwy poziom. 

Endrofiny pomagają organizmowi zredukować zmęczenie, ból i stres powstałe w wyniku niedotlenienia podczas uprawiania sportu. Dzięki temu występuje wyrzut „hormonów szczęścia” oraz pojawia się stan euforii. 

„Hormony szczęścia” trafiają do krwiobiegu już po ok. 30 minutach od zakończenia treningu. To wyjaśnia dobrze znany niektórym stan zadowolenia, a nawet euforii, który pojawia się po wizycie na siłowni, bieganiu czy domowych ćwiczeniach. 

Sprawdź: Jak zacząć biegać? 10 porad dla początkujących

Na czym polega euforia biegacza lub euforia wysokościowa?

Z opisanym wyżej mechanizmem wydzielania i działania endorfin wiążą się dwa ciekawe zjawiska – euforia biegacza i euforia wysokościowa – choć ta druga nie została jeszcze w pełni zbadana. 

Osoby uprawiające jogging często opowiadają o niesamowitym i trudnym do opisania uczuciu, którego doświadczają po odbyciu treningu. Wspominają o większej ilość energii, chęci do działania, zadowoleniu z siebie i świata, poprawie humoru, obniżeniu poziomu doświadczanego lęku.

Wysiłek związany z bieganiem stanowi dla wielu osób sposób na redukcję stresu i pozbycie się niepokoju. Zostało to nazwane „euforią biegacza”. Polega ona na bardzo intensywnej produkcji i wydzielaniu się dużych ilości endorfin po tym, jak nasz organizm znalazł się w wymagającej dużego wysiłku sytuacji, jaką jest właśnie bieganie. 

„Euforia biegacza” polega na wydzielaniu się dużych ilości endorfin w wyniku sytuacji wymagającej od organizmu dużego wysiłku. 

Osoby rozpoczynające treningi w celu schudnięcia, bardzo często już po osiągnięciu swojej wymarzonej wagi nie wyobrażają sobie zrezygnować z biegania właśnie ze względu na doświadczany po treningu stan zadowolenia, szczęścia i euforii. 

Naukowcy badają również zjawisko „euforii wysokościowej”, której najprawdopodobniej doświadczają alpiniści i himalaiści. Ludzie, zdobywając szczyt górski, doświadczają dużego niedotlenienia, które podobnie, jak w przypadku ćwiczeń fizycznych, prowokuje ich mózg do zwiększonej produkcji i wydzielania endorfin do krwiobiegu.

Czy endorfiny mogą uzależniać?

Czy „wewnętrzna morfina”, czyli endorfiny, uzależniają podobnie do kodeiny, heroiny czy właśnie morfiny? Na całe szczęście – nie. Choć są odpowiedzialne za odczuwanie euforii w wielu codziennych sytuacjach, działają znieczulająco na organizm, zapewniają zastrzyk pozytywnej energii i bardzo przyjemne doznania, nie powodują uzależnienia tak, jak inne związki chemiczne o podobnym działaniu na organizm. 

Tzw. opioidy, do których należą również endorfiny, wykorzystywane są głównie w celu łagodzenia silnego, często przewlekłego bólu, m.in. u pacjentów nowotworowych. Używane nierozważnie (np. tramal, kodeina, oksykodon) w zaskakująco szybkim tempie mogą uzależniać – zarówno fizycznie, jak i psychicznie. 

Choć endorfiny pod względem budowy i działania, również należą do grupy tych związków, dzięki swojemu endogennemu pochodzeniu, nie powodują uzależnienia. Za wszystko odpowiedzialne są naturalne procesy metaboliczne w ludzkim organizmie – endorfiny są bardzo szybko rozkładane.

Oczywiście – duży wyrzut endorfin, ze względu na powodowane działanie w organizmie, jest bardzo pożądanym stanem. Ludzie doświadczający m.in. „euforii biegacza” często mówią o swoim „uzależnieniu od wysiłku fizycznego”. Uwielbiają uczucie, gdy ich zmęczone ciało jest bombardowane „hormonami szczęścia”. Nie jest to jednak uzależnienie, tak, jak w przypadku morfiny, heroiny czy kodeiny.