Masło – szkodliwe czy zdrowe? Sprawdzamy badania naukowe

Od wielu lat uważa się, że masło zwiększa ryzyko chorób serca oraz cukrzycy. Jaka jest prawda? Czy masło jest szkodliwe dla naszego organizmu?

Masło leżące na stole

Masło – zdrowe czy niezdrowe?

Masło zawiera szeroką gamę kwasów tłuszczowych. Poza nasyconymi kwasami tłuszczowymi obejmuje ona również kwasy tłuszczowe jednonienasycone i wielonienasycone. Te drugie, nazywane kwasami tłuszczowymi Omega-3, mają korzystny wpływ na serce i ciśnienie krwi. 

Wiadomo, że nasycone kwasy tłuszczowe podnoszą stężenie „złego” cholesterolu LDL we krwi. To z kolei sprzyja rozwojowi chorób sercowo-naczyniowych. Ponieważ w maśle udział tłuszczów nasyconych wynosi około dwóch trzecich, uważano, że może być produktem szkodliwym. Ten mit został obalony. Wiadomo już, że nasycone kwasy tłuszczowe występujące w maśle nie wpływają niekorzystnie na stosunek „dobrego” cholesterolu HDL do „złego” cholesterolu LDL. Okazuje się, że spożywanie masła nie zwiększa ryzyka wystąpienia zawału serca, udaru mózgu ani cukrzycy. 

Nasycone kwasy tłuszczowe występujące w maśle nie wpływają niekorzystnie na stosunek „dobrego” cholesterolu HDL do „złego” cholesterolu LDL. 

Eksperci zalecają spożywanie potraw z dużą zawartością tłuszczów Omega-3, które w maśle, w porównaniu z margaryną, występują w mniejszych ilościach. Należy kupować masło wyrabiane z mleka krów wypasanych w naturalnych warunkach – ma większą zawartość Omega-3 i witamin.

Masło nie przewyższa pełnotłustej margaryny pod wzgędem zawartości tłuszczu. Oba produkty zawierają go około 80-90%, lecz masło jest łatwiej trawione. Istnieją też odmiany masła o obniżonej zawartości tłuszczu i mieszane produkty, zawierające olej roślinny albo jogurt. W ten sposób można zredukować ilość kalorii. 

Czy tłuszcz jest zdrowy?

Pożywienie bogate w tłuszcze uchodzi za niezdrowe. Uczeni natomiast nie tylko uspokajają, ale wręcz zachęcają do konsumpcji tłuszczu – dla naszego zdrowia. Do takich wniosków prowadzą wyniki badań opublikowanych w czasopiśmie „The Lancet”. Międzynarodowe badania porównawcze na dużą skalę prowadzono w 18 krajach o niskim, średnim i wysokim poziomie dochodów na mieszkańca. Do badań, które trwały 7,5 roku, zaangażowano ponad 135 tysięcy osób. Notowano przy tym wszystkie przypadki zachorowań sercowo-naczyniowych, takich jak udar, czy zawał, a także przypadki śmiertelne.  

Badania doprowadziły do zadziwiających wniosków: osoby pokrywające zapotrzebowanie na energię min. w 68% poprzez spożywanie węglowodanów, zwiększają ryzyko śmierci o 28%. Natomiast zaspokajanie potrzeb energetycznych w 35% poprzez tłuszcze, obniża ryzyko śmierci o 23%. 
Kolejny wniosek z tego badania: dla pozytywnego efektu nie ma znaczenia, jakie tłuszcze spożywamy. Zdecydowanie gorzej wypadają natomiast węglowodany, prowadząc do niezdrowej nadwagi i skrócenia średniej długości życia. 

Sprawdź: Owoc kaki w profilaktyce nowotworowej? Właściwości persymony 

Masło – czy ma związek z rozwojem chorób?

Kostki masła w misce na stole
Kostki masła

Spożywanie masła nie ma związku z powstawaniem między innymi chorób układu sercowo-naczyniowego. Do takich wniosków doszli uczeni z Tufts University (USA), którzy przeprowadzili systematyczne badania przeglądowe. 
Wiele osób współcześnie uważa, że tłuszcz jest szkodliwy w każdym przypadku.

Spożywanie masła nie ma związku z powstawaniem między innymi chorób układu sercowo-naczyniowego. 

O tym, że jest to znacznie bardziej skomplikowane, świadczą wyniki badań amerykańskiej uczelni z Medford, przeprowadzone łącznie na ponad 630 tysiącach osób. Jako miarę spożycia masła przyjęto 1 łyżkę. Średnie spożycie w badanej populacji wynosiło od 0,33 do 3,2 łyżki stołowej masła dziennie. W badaniach stwierdzono bardzo nieznaczne korelacje masła ze śmiertelnością.
Według tych samych badaczy masło wydaje się zdrowsze niż np. cukier i skrobia. Z drugiej strony biały chleb smarowany masłem ma wyraźny związek ze zwiększonym ryzykiem cukrzycy i chorób układu krążenia. 

Biały chleb smarowany masłem ma wyraźny związek ze zwiększonym ryzykiem cukrzycy i chorób układu krążenia. 

Masło – najważniejsze kwestie sporne

Masło wcale nie jest tak niezdrowe, jak uważano do tej pory. Oto kilka najważniejszych kwestii:

1. Masło czy margaryna?

Masło jest bogate w tłuszcze zwierzęce i szkodliwe dla serca nasycone kwasy tłuszczowe – takie stwierdzenia rujnowały opinię tego produktu przez całe lata. Dlatego też smarujemy nasze kanapki margaryną. Faktem jest jednak, że już kilkanaście lat temu szwedzkie badania wskazywały, że wysokie spożycie tłuszczu z mleka, zawartego w maśle, nie zwiększa ryzyka zawału serca. Dowód na to znaleźli w 2010 roku uczeni z uniwersytetu w Jenie (Friedrich-Schiller-Universität). 

2. Czy tłuszcze zwierzęce w maśle i innych produktach są szkodliwe?

To, czy smalec, śmietana oraz masło są niezdrowe, zależy od składu i zawartych w nich kwasów tłuszczowych. Istnieją niezbędne dla życia kwasy, których nasz organizm potrzebuje do funkcjonowania i które chronią naczynia i komórki – jak kwasy tłuszczowe Omega-3.  Częste ostrzeżenia, że nasycone kwasy tłuszczowe znajdujące się w tłuszczach pochodzenia zwierzęcego uszkadzają naczynia krwionośne i podnoszą poziom cholesterolu, okazują się nie do końca słuszne. Badania wykazują, że osoby, które często spożywają te tłuszcze, nie mają zwiększonego ryzyka miażdżycy albo zawału serca w porównaniu z osobami unikającymi takich produktów.

3. Czy tłuszcze roślinne są zawsze zdrowsze od zwierzęcych?

Tłuszcze roślinne nie są zdrowsze od zwierzęcych – chodzi tutaj o rodzaj i przetwarzanie oleju roślinnego. Eksperci zalecają, aby kwasy tłuszczowe Omega-6 i Omega-3 spożywać w proporcji 4:1. Bogate w Omega-6 oleje: słonecznikowy, kukurydziany, krokosza są podstawą wielu potraw tłuszczowych albo margaryn. Wskazane jest używanie większej ilości oleju rzepakowego, oliwy z oliwek albo oleju lnianego.

 4. Czy masło powoduje otyłość?

Hasło: „tłuszcz ma największą kaloryczność” prowadzi do tego, że miliony ludzi przez całe lata unikają również masła. Obecnie istnieją dowody naukowe na to, że przy odchudzaniu wcale nie trzeba rezygnować z wysokojakościowych tłuszczy. Decydująca dla skutecznej diety jest redukcja węglowodanów, ponieważ ich spożycie powoduje wzmożone uczucie łaknienia, hamuje rozkład tłuszczu i wspomaga syntezę tkanki tłuszczowej.