Oksytocyna a miłość – kiedy się wydziela i jak działa?

Oksytocyna nazywana jest potocznie hormonem miłości – czy jednak rzeczywiście ma wpływ na uczucia, które żywimy do najbliższych nam osób? Jaką rolę odgrywa w życiu kobiety, a jaką w życiu mężczyzny? I co równie ważne — kiedy wydziela się jej najwięcej? Sprawdź, czy hormon oksytocyny i miłość naprawdę mają ze sobą coś wspólnego.

Przytuljąca się para na polu hormon miłości oksytocyna

Czym jest oksytocyna?

Oksytocyna jest hormonem znanym przede wszystkim ze swojego wpływu na laktację i akcję porodową. Sama jej nazwa oznacza w dosłownym tłumaczeniu „szybki poród” (oxys i tokos). Budowa chemiczna oksytocyny została opracowana w latach 50. ubiegłego wieku i dowiodła, że składa się na nią zaledwie dziewięć aminokwasów – jest to więc nanopeptyd.

Oksytocyna, oprócz odgrywania niezwykle ważnej roli podczas porodu i w okresie karmienia piersią, odpowiada także za szereg innych funkcji regulatorowych w naszym organizmie – wpływa m.in. na odporność psychiczną, odczuwane emocje czy budowanie relacji społecznych. Przez niektórych naukowców oksytocyna nazywana jest nawet „socjalnym neuropeptydem”. Nieustannie trwają także badania naukowe dotyczące wpływu oksytocyny na nasze zdrowie psychiczne i budowanie więzi z drugim człowiekiem.

Oksytocyna odgrywa ważną rolę podczas porodu i w okresie karmienia piersią. Odpowiada także za szereg innych funkcji regulatorowych w naszym organizmie – wpływa m.in. na odporność psychiczną, odczuwane emocje, budowanie relacji społecznych. 

Oksytocyna wydzielana jest także w układzie nerwowym mężczyzn, ale jej działanie i wpływ znacząco różnią się od tego, jaki odnotowuje się u kobiet. Dzieje się tak za sprawą męskich hormonów — gdy oksytocyna wchodzi z nimi w interakcje (np. z testosteronem), powoduje odmienne działanie niż w kobiecym organizmie. Przykładem może być męska potrzeba snu po odbyciu stosunku seksualnego, jakiej nie zaobserwujemy u kobiet. 

Gdzie i kiedy wydziela się oksytocyna?

Oksytocyna jest ściśle związana z układem nerwowym. Wytwarzana jest w mózgu, w części zwanej podwzgórzem. Następnie jest gromadzona i uwalniana do krążenia ogólnego przez tylny płat przysadki mózgowej. Dzieje się to w odpowiedzi na dopływające do mózgu sygnały, które pobudzają jej produkcję. Warto jednak dodać, że oksytocyna dopiero po połączeniu się ze specyficznym dla siebie receptorem, staje się biologicznie aktywna – sama jej obecność we krwi nie powoduje jeszcze reakcji organizmu.

Oksytocyna wydzielana jest podczas podrażniania receptorów brodawek sutkowych oraz receptorów szyjki macicy i pochwy. W większym stężeniu pojawia się więc we krwi kobiety podczas akcji porodowej i w okresie karmienia piersią – właśnie za sprawą intensywnego drażnienia dróg rodnych (poród) i brodawek sutkowych (laktacja). 

Oksytocyna wydzielana jest podczas podrażniania receptorów brodawek sutkowych oraz receptorów szyjki macicy i pochwy. Hormon oksytocyny pojawia się także podczas aktu seksualnego, gdy dochodzi do orgazmu.

Hormon oksytocyny wydzielany jest także podczas aktu seksualnego, gdy dochodzi do orgazmu – zarówno kobiecego, jak i męskiego. Oksytocyna bierze wtedy czynny udział w poczęciu dziecka, bowiem jej wyrzut powoduje skurcz mięśni macicy, co ułatwia plemnikom przemieszczenie się do jajowodu, gdzie dochodzi do zapłodnienia komórki jajowej.

Jaka jest rola oksytocyny podczas porodu i laktacji?

Kobieta w ciąży trzymająca się za brzuch ciążowy

Jak już ustaliliśmy, oksytocyna pobudza komórki mięśni gładkich do skurczu – dlatego odgrywa tak ważną rolę podczas akcji porodowej. Dzięki zwiększeniu czynności skurczowej macicy możliwe staje się wydanie na świat dziecka. 
Rozszerzająca się przed porodem szyjka macicy jest dla podwzgórza impulsem do zwiększonej produkcji oksytocyny, która odpowiada właśnie za indukcję porodu. Z kolei rozciąganie szyjki macicy w trakcie akcji porodowej zapewnia dopływ kolejnych porcji wspomnianego hormonu.

Pojawienie się mleka w kobiecych piersiach zaraz po porodzie również jest zasługą okołoporodowego wyrzutu oksytocyny. Powoduje ona skurcze komórek mięśniowych zlokalizowanych w przewodach wyprowadzających pokarm, dzięki czemu możliwe staje się karmienie nowo narodzonego dziecka piersią.

Oksytocyna pobudza komórki mięśni gładkich do skurczu – dzięki zwiększeniu czynności skurczowej macicy możliwe staje się wydanie na świat dziecka. Hormon determinuje rónież pojawienie się mleka w kobiecych piersiach.

Drażnienie przez nie brodawek sutkowych również skutkuje wyrzutem oksytocyny.
Ponadto, we wczesnym okresie laktacji kobiety często napominają o bolesnych i nieprzyjemnych skurczach macicy – to także zasługa wydzielania się do krwiobiegu oksytocyny. Dzięki poporodowym skurczom macica może łatwiej się zregenerować po wysiłku, jakiego doświadczyła. Działanie oksytocyny w czasie połogu ogranicza i hamuje krwotoki z dróg rodnych. 

Na czym polega badanie stężenia oksytocyny i po co się je wykonuje?

Badanie stężenia oksytocyny polega na pobraniu krwi z żyły i oznaczeniu, ile zawiera ona w sobie wspomnianego hormonu. Informacja o ilościowym stężeniu oksytocyny we krwi jest niezwykle pomocna w diagnostyce zaburzeń laktacji – jak wiemy, wydzielanie oksytocyny przez tylny płat przysadki mózgowej jest kluczowe dla pojawienia się w piersiach pokarmu dla dziecka. Jeśli hormonu jest zbyt mało lub nie jest wytwarzany i uwalniany do krwiobiegu, laktacja staje się niemożliwa.

Odpowiedni poziom stężenia oksytocyny we krwi jest niezbędny również wtedy, gdy szykujemy się na akcję porodową. W sytuacji, gdy poród opóźnia się lub przebiega zbyt wolno, wykonuje się wspomniane badanie stężenia oksytocyny – odbywa się ono zazwyczaj bez wcześniejszej zapowiedzi i w sytuacjach wymagających szybkiego podjęcia konkretnych działań. Pacjentka nie musi w żaden specjalny sposób przygotowywać się do pobrania krwi, nie musi też być na czczo.

Wyniki badania umożliwiają ocenę gotowości skurczowej macicy do przeprowadzenia akcji porodowej. W przypadku zbyt niskiego poziomu oksytocyny lekarz często podejmuje decyzję o podaniu pacjentce syntetycznej oksytocyny w celu wywołania akcji porodowej, bądź zleca wykonanie cesarskiego cięcia. 

Syntetyczna oksytocyna – kiedy jest podawana i w jakim celu?

Oksytocyna, jako jeden z pierwszych hormonów, została otrzymana syntetycznie. Jest najczęściej stosowana w celu wywoływania lub przyśpieszania akcji porodowej, gdy jej stężenie we krwi rodzącej kobiety jest zbyt niskie i osłabieniu ulega czynność skurczowa macicy. 

Oksytocyna w kroplówce podawana jest również w przypadku, gdy płyn owodniowy odpłynie zbyt wcześnie lub gdy mamy do czynienia z atonią macicy albo z niebezpiecznym stanem przedrzucawkowym. Podanie oksytocyny pomaga także w kontroli krwawienia poporodowego. 

Syntetyczna oksytocyna jest najczęściej stosowana w celu wywoływania lub przyśpieszania akcji porodowej. W czasie trwania ciąży syntetyczna oksytocyna stosowana jest m.in. w sytuacji, gdy istnieje ryzyko konfliktu serologicznego.

Natomiast w czasie trwania ciąży syntetyczna oksytocyna stosowana jest m.in. w sytuacji, gdy istnieje ryzyko konfliktu serologicznego. Wskazaniami do podania tego hormonu jest także nadciśnienie tętnicze u matki dziecka, zaburzenia czynności tarczycy czy przewlekłe choroby nerek. 

Istnieją jednak przeciwwskazania do wywoływania i wspomagania akcji porodowej oksytocyną – to m.in. niewspółmierność porodowa (gdy macica kobiety jest zbyt mała w stosunku do rozmiarów główki dziecka), przebyte wcześniej operacje macicy, niedojrzałość szyjki macicy lub niedojrzałość dziecka, które urodziłoby się wcześniakiem. 

Mimo wszystko syntetyczna oksytocyna jest przydatnym i skutecznym hormonem stosowanym w ginekologii oraz położnictwie. Każdego roku, za sprawą oksytocyny podawanej dożylnie, wiele porodów przebiega sprawniej i o wiele szybciej, oszczędzając tym samym wysiłku i matce i nowo narodzonemu dziecku.

Jaki wpływ na emocje i uczucia ma oksytocyna?

Para kobieta i mężczyzna przytulający się
Oksytocyna wpływa na nasze uczucia – w jaki sposób?

Choć hormon, jakim jest oksytocyna, kojarzymy przede wszystkim z wywoływaniem akcji porodowej i laktacją, pełni on w naszym organizmie również szereg innych, równie ważnych funkcji. Współczesne badania naukowe donoszą o kolejnych, fascynujących odkryciach dotyczących działania i wpływu oksytocyny na nasze zdrowie psychiczne, życie emocjonalne i funkcjonowanie społeczne. 

Oksytocyna wpływa na emocje i uczucia, których doświadczamy. Warunkuje przywiązanie między matką a nowo narodzonym dzieckiem i budzi instynkt macierzyński w kobiecie. Odpowiada również za uczucie bezwarunkowej miłości i czułości, którego doświadczamy tuż po porodzie, gdy weźmiemy w ramiona swoje dziecko. 

Oksytocyna zmniejsza poziom odczuwanego lęku i stresu — posiada bowiem zdolność do zmniejszania ilości kortyzolu (hormonu stresu) we krwi. Zauważono także, że oksytocyna w dużej mierze odpowiada za poczucie spokoju i relaksu, zwiększa empatię i sprzyja rozwojowi więzi z innymi ludźmi.

Oksytocyna zmniejsza poziom odczuwanego lęku i stresu. W dużej mierze odpowiada za poczucie spokoju i relaksu, zwiększa empatię i sprzyja rozwojowi więzi z innymi ludźmi.

Wpływ oksytocyny na kobietę i na mężczyznę – jakie istnieją różnice i dlaczego?
Oksytocyna wpływa w odmienny sposób na kobietę i mężczyznę. Wszystko za sprawą męskich (np. testosteron) i żeńskich hormonów (np. estrogen), które wchodzą z nią w interakcję. Przykładem jest akt seksualny i osiągnięcie orgazmu, które powodują wyrzut oksytocyny do krwiobiegu każdego z kochanków – jednak z różnym skutkiem.

U kobiet oksytocyna, w połączeniu z estrogenem, wyzwala silną potrzebę bliskości i przywiązania do partnera. Trochę inaczej wygląda to u mężczyzn, którzy za sprawą oksytocyny odczuwają wprawdzie względem swojej partnerki ciepłe uczucia, ale duży wyrzut testosteronu w połączeniu z oksytocyną sprawia, że pojawia się u nich przede wszystkim trudna do przezwyciężenia potrzeba snu.

Oksytocyna a miłość – co o hormonie miłości mówią badania naukowe?

Oksytocyna potocznie nazywana jest hormonem miłości. Jej wydzielanie znacząco zwiększa się m.in. podczas pieszczot, pocałunków czy orgazmu. Ponadto, oksytocyna wpływa korzystnie na poczucie „przyciągania się” przez dwójkę ludzi i odpowiada za codzienne odczuwanie przyjemności płynącej z obcowania z drugim człowiekiem – np. podczas wspólnego spożywania posiłków.

Oksytocyna uważana jest za hormon miłości również za sprawą znaczącego wpływu, jaki ma na rozwój więzi między ludźmi. Wraz z wazopresyną reguluje proces, jakim jest tworzenie się silnych i długotrwałych więzi emocjonalnych. 
Przeprowadzono szereg eksperymentów naukowych, które potwierdziły intrygujący wpływ podwyższonego poziomu oksytocyny m.in. na nawiązywanie i utrzymywanie romantycznych związków.

Wydzielanie oksytocyny znacząco zwiększa się m.in. podczas pieszczot, pocałunków czy orgazmu. Hormon korzystnie wpływa na poczucie „przyciągania się” przez dwójkę ludzi i odpowiada za codzienne odczuwanie przyjemności płynącej z obcowania z drugim człowiekiem.

W jednym z nich dowiedziono na przykład, że mężczyźni uważają swoje partnerki za atrakcyjniejsze od innych kobiet, tym samym aktywując w swoim mózgu część układu nagrody, który odpowiada za odczuwanie przyjemności. 

W innym badaniu udowodniono, że oksytocyna wpływa pozytywnie na nawiązywanie relacji z innymi ludźmi i wchodzenie z nimi w interakcje. Hormon miłości sprawia, że postrzegamy innych jako bardziej atrakcyjnych i sympatyczniejszych, szybciej też skracamy z nimi dystans i otwieramy się na nowe doświadczenia.

Nie zapominajmy również o wspomnianej już potrzebie bliskości i poczuciu przywiązania, jakie pojawiają się u kobiet w trakcie i po akcie seksualnym – odpowiada za nie właśnie oksytocyna połączona z kobiecym estrogenem. 

O ile za „miłosny haj”, na jakim jesteśmy w początkowym okresie związku, odpowiedzialna jest mieszanka różnych hormonów, o tyle za jego trwałość odpowiada głównie oksytocyna i wazopresyna. To dzięki nim relacje pomiędzy partnerami są umacniane. Związek nieustannie pielęgnowany kolejnymi wyrzutami oksytocyny ma dużo większą szansę na przetrwanie.

Miłość – magia czy reakcja chemiczna w mózgu?

Rozważania na temat roli oksytocyny w powstawaniu i trwaniu miłości pomiędzy dwojgiem ludzi może prowadzić do poważniejszych refleksji. Naukowcy od jakiegoś czasu już próbują badać miłość nie jako zjawisko magiczne, nieuchwytne i trudne do zdefiniowania, ale jako szereg skomplikowanych reakcji chemicznych zachodzących w mózgu człowieka. 

Wielu badaczy skłania się ku tezie, że miłość jest wynikiem „hormonalnego koktajlu”, którego doświadczamy w kontakcie z drugą osobą. Potrzeba jednak jeszcze wielu lat badań i eksperymentów, by jednogłośnie stwierdzić, że miłość to przede wszystkim reakcje chemiczne zachodzące w mózgu. Układ nerwowy człowieka kryje w sobie tajemnice, których poznanie będzie wymagać kolejnych odkryć naukowych i ogromnych pokładów cierpliwości.